P057
Jestem. Bo wróciłem.
Niewyspany - bo kiedy?
Kudłaty - bo choć byłem o włos to nie miałem drobnych.
Zdumiony - bo tak.
Szczęśliwy - bo z głowy.
A jak wracam to ciągle zjeżdżam do zajezdni.
(dedykacja dla oli-to ona zawsze mnei tam wysyła)
Nie ma mnie.
Bo już za chwilę znów trzasnę drzwiami.
Za godziny, minuty, sekundy.
(5) (35) (2)
Niewyspany - bo kiedy?
Kudłaty - bo choć byłem o włos to nie miałem drobnych.
Zdumiony - bo tak.
Szczęśliwy - bo z głowy.
A jak wracam to ciągle zjeżdżam do zajezdni.
(dedykacja dla oli-to ona zawsze mnei tam wysyła)
Nie ma mnie.
Bo już za chwilę znów trzasnę drzwiami.
Za godziny, minuty, sekundy.
(5) (35) (2)
z

0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home