zasiek

środa, września 07, 2005

P057

Jestem. Bo wróciłem.
Niewyspany - bo kiedy?
Kudłaty - bo choć byłem o włos to nie miałem drobnych.
Zdumiony - bo tak.
Szczęśliwy - bo z głowy.

A jak wracam to ciągle zjeżdżam do zajezdni.
(dedykacja dla oli-to ona zawsze mnei tam wysyła)

Nie ma mnie.
Bo już za chwilę znów trzasnę drzwiami.
Za godziny, minuty, sekundy.



(5) (35) (2)
z