zasiek

wtorek, września 27, 2005

"What part of NO did you not understand?"


(Powyższy tekst został wypatrzony na koszulce Johnego Deepa.)

Lekka lipa została odsunięta w czasie, poprzez brak kontaktu, co wróży łagodne i bezbolesne dla obu stron zakończenie sprawy. Taką mam nadzieję...

a.

PS. Wypróbowałam alt+F4. Działa:)


tylko pare godzin dzieli mnie od 28

ano wlasnie,bo chyba to przegapilem.tzn to, ze on sie nabija.no wiec:

bUaHaHaHaHaHaHaHaHaHaHaHaHa

niach niach niach

choć w sumie to masz lekka lipe sis.


alt + F4 => guzik na monitorze =>wylacznik swiatla =>krotki sen


z

poniedziałek, września 19, 2005

A bit of mess...


Cóż... jakby to delikatnie powiedzieć: Skomplikowałam swoje życie.
Na pociceszenie: chwilowo....

A On wie, chyba jako jedyny, i sie nabija.....

a.

środa, września 14, 2005

bleAH

38 STOPNI, niech to szlag. zaburzenia w rytmie somy?
mam nadzieje.
wzialem cos zielonego, jakas pigulke.fajnei wygladala, wiec pomyslalem - co mi tam;)mam nadzieje,ze sie nie przeniose na druga strone.

nie wierze w farmakologie, homeopatie,dotyk z telewizora i cuda.wierzę w CHĘĆ.

Jutro rano chcę jechać. chcę. więc pojadę.choćby nie wiem co;)

a jak sie nie powiedzie, to przynajmniej wiem jak się rozpocznie następny post. a a spi.


z

poniedziałek, września 12, 2005

Reasumując:


Cudowne ocalenie na szczęście znów nastąpiło.

Igranie z żywiołem jakoś nigdy nie daje pewności powodzenia.




A on zdał co miał zdać, i zostały mu 3 tyg. prawdziwych wakacji...

a.

środa, września 07, 2005

P057

Jestem. Bo wróciłem.
Niewyspany - bo kiedy?
Kudłaty - bo choć byłem o włos to nie miałem drobnych.
Zdumiony - bo tak.
Szczęśliwy - bo z głowy.

A jak wracam to ciągle zjeżdżam do zajezdni.
(dedykacja dla oli-to ona zawsze mnei tam wysyła)

Nie ma mnie.
Bo już za chwilę znów trzasnę drzwiami.
Za godziny, minuty, sekundy.



(5) (35) (2)
z

czwartek, września 01, 2005

aaaaaaaaaaa

aaaaaaaaaaaaaaaaaa wlaśnie.

miałem pisać.

ale o czym?o czym?o czym? o czym?

za pare dni skończy się męka.może wyjadę.możę kiedy wyjadę ona wróci.może jeśli wróci to też wyjedzie.może. może G czeka na nią, ale z drugiej strny może zdaje sobie tylko sprawę,że jej może może znaczyć nie.ale może ona go zaskoczy.

tymczasem ona na północy wdycha zapach.morza.

z